Samotne przejście 4700km między Meksykiem i Kanadą. Pacific Crest Trail to górski szlak biegnący przez Kalifornię, Oregon oraz Waszyngton. Jego najmocniejszą stroną jest różnorodność: pustynie, góry wysokie, lasy deszczowe oraz wulkany w dwóch potężnych pasmach górskich: Sierra Nevada oraz Górach Kaskadowych. 18 razy wspina się na Mt. Everest.

Poza samym PCT przeszłam niespełna 500km po innych szlakach i szczytach (m.in. Half Dome, Thielsen oraz Mt. Whitney, najwyższy szczyt USA poza Alaską). Poza odcinkiem 250km, który ze względu na niebezpieczeństwo przekraczanych rzek zrobiłam w grupie, cały czas wędrowałam samotnie. Najmocniejszy dzień: 60km, 4000m podejść, 3500m w dół, 17h.

Rok 2017 był wyjątkowo trudnym rokiem, w którym potężne opady śniegu spowodowały szereg komplikacji: wędrówka zmieniła się w wyprawę górską, przekraczane rzeki stały się śmiertelnie niebezpiecznie, konsekwencją śniegów były też intensywne pożary, które komplikowały logistykę.

Podczas wędrówki realizowałam projekt reporterski na temat subkultury amerykańskich hikerów. Przeprowadziłam około 200 wywiadów, prowadziłam badania społeczne. Obecnie pracuję nad książkową wersją tego reportażu.

Wyprawa została nagrodzona wyróżnieniem na Kolosach w kategorii „Wyczyn roku”.